BMW Sauber F1 - dziewięć punktów w Stambule

Robert Kubica
Po raz pierwszy w tym sezonie BMW Sauber F1.08 nie był w stanie dotrzymać kroku czołówce. Robert Kubica i Nick Heidfeld zajęli odpowiednio czwarte i piąte miejsce, dodając kolejne dziewięć punktów do dorobku zespołu.

Zarówno Robert, jak i Nick wystartowali dobrze. Robert wyprzedził McLarena Heikkiego Kovalainena i Ferrari [Kimiego Räikkönena|Kimi Räikkönen], awansując na trzecie miejsce, Nick wyprzedził zaś Jarno Trulliego z Toyoty, dzięki czemu był ósmy.

Tuż po starcie na torze pojawił się samochód bezpieczeństwa. W pierwszym zakręcie doszło do kolizji Giancarlo Fisichelli (Force India) i Kazukiego Nakajimy z Williamsa, a na torze znalazło się dużo pozostałości obu samochodów. Gdy usunięto już rozbite pojazdy na trzecim okrążeniu wyścig wznowiono. Na nieoczekiwany pit stop zjechał Heikki Kovalainen z McLarena, dzięki czemu Nick awansował na siódmą pozycję.

Obaj kierowcy utrzymali swoje pozycje, ale pierwsza seria pit stopów przyniosła dla obu różne losy. Podczas gdy Robert stracił swoją trzecią pozycję na rzecz Lewisa Hamiltona z McLarena, Nick zyskał dwa miejsca i jechał na piątym miejscu.

Od tego momentu duet kierowców BMW Sauber f1 Team nie miał już żadnych problemów. Z jednej strony ani Robert, ani Nick nie mieli okazji wywrzeć nacisku na kierowców Ferrari i McLarena, którzy byli tym razem wyraźnie szybsi.

Z tego powodu Robert i Nick nie podejmowali zbędnego ryzyka, koncentrując się na obronie swoich pozycji, co im się udało. Po drugiej serii pit stopów zajmowali dalej czwarte i piąte miejsce, utrzymując tę kolejność do mety. Zdobyli dzięki temu pięć i cztery punkty, pomagając BMW Sauber F1 Team obronić drugą pozycję w klasyfikacji konstruktorów.

"Nasze początkowe pozycje nie były dzisiaj zbyt dobre" - powiedział Dyrektor BMW Motorsport Mario Theissen.

Uważasz, że ten artykuł jest wartościowy? Jeżeli tak, kliknij tu - ten serwis publikuje podobne tematy, one także są warte zainteresowania.

"Z tego względu zdobycie dziewięciu punktów dzięki czwartemu i piątemu miejscu na mecie to naprawdę dobry rezultat. A za dwa tygodnie w Monako powinno pójść nam jeszcze lepiej. Tak kluczową rolę odegra aerodynamika i przyczepność mechaniczna, a te wymagania odpowiadają naszemu samochodowi."

Autor: Marcin Skrzyński
Podpatrzone na: BMW; Motot@rget
20/11/14, 17:23
Do góry
Zamknij
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach Twojej przeglądarki.